Poselstwo Aleksandra Piaseczyńskiego i Kazimierza Leona Sapiehy do Moskwy w 1635 roku

  • Dostępność: Brak Brak
  • szt.
  • Cena netto: 14,00 zł 14,70 zł
  • Autor: Filipczak-Kocur Anna
  • ISBN: 978-83-7395-739-8
  • Format: B5
  • Rok wydania: 2017
  • Liczba stron: 150
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego

Publikacja stanowi studium z dziejów polsko-rosyjskich stosunków dyplomatycznych w XVII stuleciu. W części pierwszej autorka analizuje sytuację polityczną zaistniałą po wojnie smoleńskiej między Rzecząpospospolitą a Rosją, począwszy od pertraktacji nad rzeką Polanówką do zaprzysiężenia traktatu pokojowego przez cara Michała Fiedorowicza Romanowa w dniu 29 marca 1635 r.

Jest to przede wszystkim pozycja źródłowa, zawierająca w części drugiej diariusz zredagowany przez sekretarza poselstwa Piotra Wiażewicza, oraz relację, zapewne także przez niego napisaną, złożoną na sejmie jesiennym w 1635 r.

Tekst ten poza walorami faktograficznymi ważnymi dla dziejów polskiej dyplomacji XVII w. i wzajemnych stosunków polsko-moskiewskich charakteryzuje się walorami literackimi. Jest to szczegółowy opis podróży orszaku poselskiego w obie strony, a także studium charakterologiczne. Zetknęli się ze sobą ludzie o skrajnie różnej mentalności: wschodniej – niewolniczo posłusznej panującemu – i polskiej – wolności szlacheckiej eksponowanej przy każdej okazji, nierzadko w sposób arogancki. Diariusz obrazuje znakomicie mentalność szlachecką. Dostarcza także wiele ciekawych informacji na temat życia codziennego w czasie pełnionej misji, a także na temat wzajemnych niesnasek między głównymi jej aktorami, ich wzajemnej nieufności, nieporozumień wynikających z cech charakteru.

Diariusz jest ponadto ciekawy pod względem językowym. Został napisany po polsku, ale wpleciono weń „cerkiewną” cyrylicą wiele nierzadko obszernych ruskich wtrętów. Chcąc przybliżyć współczesnemu czytelnikowi jego treść, a zarazem zachować jego oryginalną formę, dłuższe fragmenty ruskiego tekstu autorka przytoczyła w grażdance, wprowadziła jednak zreformowaną pisownię, w przypisach i aneksie zamieściła polskie przekłady. Opublikowane źródło nie sprawi więc trudności czytelnikowi nieobeznanemu z językiem oraz alfabetem rosyjskim.